Jak zrobić naturalne mydło

Dziś w sklepach półki uginają się od najróżniejszych mydeł. Ale w większości te mydła są syntetyczne albo robione z najtańszych surowców, jak na przykład łoju zwierzęcego. Naprawdę dobre, luksusowe mydła wymagają bardzo dobrych składników i to sprawia, że ich cena musi być dużo wyższa. Ale takie fantastyczne mydełka można również zrobić w domu. Jeśli potrafisz cokolwiek ugotować, to również uda ci się zrobić mydło. W niniejszym poradniku opisujemy jak zrobić prawdziwe, naturalne mydło, krok po kroku.

Czym jest mydło

Naturalne mydło jest anionowym środkiem powierzchniowo czynnym, wytwarzanym na bazie tłuszczy (olejów). Chemicznie mydło jest solą potasową lub sodową. Jak pamiętamy z lekcji chemii sól można otrzymać zobojętniając kwas zasadą. Na przykład sól kuchenną, czyli chlorek sodu możemy otrzymać z kwasu solnego (HCl) i wodorotlenku sodu (NaOH). Do zrobienia mydła również używamy zasady (wodorotlenek sodu lub potasu) i kwasu (kwasy tłuszczowe). Każdy tłuszcz w większości składa się triglicerydów. Triglicerydy zbudowane są z trzech cząsteczek kwasów tłuszczowych i jednej cząsteczki glicerolu (gliceryny). Jest to tzw. frakcja zmydlana, która zamienia się na mydło. Oprócz tego tłuszcz może zawierać kilka procent frakcji niezmydlanej, są to na przykład witaminy, minerały, sterole, itp. Te składniki nie zostają zmydlone, ale ich obecność w mydle jest ważna, ponieważ wiele z nich ma dobroczynne działanie na skórę. Do produkcji mydła nadają się więc tłuszcze roślinne i zwierzęce, w tym oleje (czyli tłuszcz w formie płynnej), a także naturalne woski. Natomiast nie uda się zrobić mydła z parafiny, oleju czy wosku mineralnego, bo te produkty nie zawierają kwasów tłuszczowych. W trakcie zmydlania z tłuszczu uwalnia się gliceryna, która jest cennym składnikiem naturalnego mydła. Reakcja zmydlania przebiega następująco:

Tłuszcz + wodorotlenek (sodu lub potasu) -> mydło + gliceryna

Do wyrobu mydła najczęściej używa się wodorotlenku sodu (sody kaustycznej), ponieważ pozwala on otrzymać twarde mydło. Natomiast wodorotlenek potasu daje mydło bardziej miękkie. Dlatego w do wyrobu mydła w przykładzie podanym niżej użyjemy sody kaustycznej.

Każdy kwas tłuszczowy (oleinowy, linolowy, stearynowy, laurowy, itp.) nadaje mydłu innych właściwości. Generalnie kwasy nasycone dodają mydłu twardości i większą pianę, ale mydło może być zbyt agresywne. Natomiast kwasy niesycone obniżają twardość mydła, ale sprawią, że jest bardziej delikatne i ma właściwości pielęgnacyjne. Dobierając skład i proporcje kwasów tłuszczowych możemy decydować o twardości mydła, sprawić by było mniej lub bardziej kremowe, modyfikować jakość i rodzaj piany, skuteczność mycia, czy też jego właściwości pielęgnacyjne. Z tego też względu do produkcji mydła najlepiej użyć kilku olejów (tłuszczów), bo mieszając je w odpowiednich proporcjach otrzymamy właściwą ilość kwasów tłuszczowych.

Bardzo dobre mydło z trzech składników

Sprawdzonym i często stosowanym przez producentów mydła rozwiązaniem jest połączenie oleju kokosowego, palmowego i oliwy z oliwek. Te trzy oleje razem dają znakomite mydło i recepturę naszego mydła również na nich oprzemy. Użyjemy 500g tłuszczu w następujących proporcjach: 45% oliwy z oliwek (225g), 30% oleju palmowego (150g) i 25% oleju kokosowego (125g). Możesz wypróbować również innych proporcji by sprawdzić jak to wpłynie na mydło.

Obliczenia

Teraz będzie trochę matematyki. Musimy wyliczyć potrzebną ilość wodorotlenku sodu. Możesz skorzystać z mydlanych kalkulatorów. Ale warto obliczenia zrobić samemu by mieć większą kontrolę. Do obliczeń będziemy potrzebować liczby zmydlania dla każdego oleju. Liczba ta mówi ile miligramów wodorotlenku potasu trzeba użyć do zmydlenia 1 grama oleju. Ta informacja często podawana jest w karcie technicznej oleju (certyfikacie jakości). W przypadku jej braku możemy użyć wartości domyślnych lub uśrednionych dla danego tłuszczu. Kalkulatory posługują się właśnie takimi uśrednionymi wartościami. Dla naszych olejów będzie to na przykład: kokosowy – 257, palmowy – 198, oliwa z oliwek – 188. Wartości te musimy przeliczyć na gramy, co robimy dzieląc przez 1000. Otrzymujemy więc dla oleju kokosowego – 0,257; dla oleju palmowego – 0,198; dla oliwy z oliwek – 0,188. Ponieważ używamy wodorotlenku sodu musimy zastosować liczbę zmydlania odpowiednią dla wodorotlenku sodu. Można to łatwo wyliczyć mnożąc liczbę zmydlania (dla wodorotlenku potasu) przez 40/56,1.

Liczba zmydlania dla oliwy z oliwek = 0,188 x 40/56,1 = 0,134
Liczba zmydlania dla oleju palmowego = 0,198 x 40/56,1 = 0,141
Liczba zmydlania dla oleju kokosowego = 0,257 x 40/56,1 = 0,183

Teraz obliczamy potrzebną ilość wodorotlenku sodu. Mnożymy wagę oleju przez liczbę zmydlania.

Dla oliwy z oliwek = 225g x 0,134 = 30,16g
Dla oleju palmowego = 150g x 0,141 = 21,15g
Dla oleju kokosowego = 125g x 0,183 = 22,87g

Sumujemy wyniki (30,16 + 21,15 + 22,87) i otrzymujemy 74,18g. Tyle potrzeba wodorotlenku sodu by całkowicie zamienić tłuszcz na mydło. Warto jednak pozostawić trochę niezmydlonych kwasów tłuszczowych, aby mydło było łagodniejsze dla skóry. Poza tym uchroni to nas przed sytuacją, że w gotowym mydle mogłyby pozostać resztki ługu, co nie byłoby bezpieczne. Nie możemy jednak za bardzo przetłuścić mydła. Zwykle pozostawia się 3 – 8% niezmydlonego tłuszczu. Oczywiście najlepiej wykonać próby z różnymi wartościami by sprawdzić, jakie mydło lepiej będzie odpowiadać naszym preferencjom.

W naszym mydle zastosujemy 5% przetłuszczenie. Musimy więc o 5% zmniejszyć ilość wodorotlenku sodu, czyli potrzebujemy dokładnie 95% poprzedniej ilości, co obliczamy: 74,18g x 0,95 = 70,47g.

Pozostało jeszcze ustalenie potrzebnej ilości wody, która jest niezbędna by zaszła reakcja pomiędzy wodorotlenkiem sodu i tłuszczami. Są różne sposoby liczenia wody. Jedni liczą ją w proporcji do tłuszczy, inni do wodorotlenku i wyniki mogą się nieco różnić. Ale tutaj nie jest wymagana dokładność. Trzeba tylko pamiętać, że zmieniając ilość wody wpływamy na przebieg procesu zmydlania. Przy mniejszej ilości otrzymamy grubszy tzw. ślad (co może być pomocne jeśli robimy mydło z różnych warstw), krótszy będzie czas jego przygotowania i mniej czasu będzie wymagać dojrzewanie. Ale mniejsza ilość wody oznacza bardziej stężony ług, co może być niebezpieczne. Dodatkowo za mała ilość wody może sprawić, że mydło dla skóry będzie ostre i będzie ją wysuszać. Większa ilość wody może być korzystna jeśli są trudności z dodaniem do mydła dodatkowych składników, np. olejków zapachowych. Nie można jednak przesadzić z wodą, bo bardzo wydłuży się czas suszenia mydła i będzie zbyt miękkie. Najlepiej posługiwać się stężeniem ok. 30%. Potrzebną ilość wody obliczymy mnożąc wagę wodorotlenku sodu przez 2,5.

Potrzebna ilość wody = 71,17g x 2,5 = 176,17g.

Wiemy dokładnie ile każdego składnika potrzeba i możemy przystąpić do produkcji.

Wykonanie, krok po kroku

Bardzo ważne! Zanim zaczniemy produkcję musimy pomyśleć o bezpieczeństwie swoim i innych osób. Pracę wykonujemy w miejscu przewiewnym, by nie zagrażało nam wdychanie oparów. W pobliżu nie powinny kręcić się dzieci ani zwierzęta. Używamy ubioru z długimi rękawami, rękawic i okularów ochronnych. Warto również mieć w pobliżu bieżącą wodę i butelkę z octem lub roztworem kwasu cytrynowego, którym zobojętnimy ług gdyby doszło na przykład do kontaktu ługu z ubraniem lub skórą.

Krok 1. Przygotowujemy ług sodowy. Naczynie przeznaczone na ług powinno być odporne na działanie silnych zasad. Absolutnie nie wolno używać naczyń z aluminium, miedzi, cynku i żeliwa. Do mieszania najlepiej nadają się łyżki lub łopatki plastikowe. Odmierzamy potrzebną ilość wody. Woda może być destylowana, źródlana lub zwykła z kranu. Następnie dodajemy do wody wodorotlenek sodu. Uwaga! Nie wolno wody wlewać do wodorotlenku. Zawsze wodorotlenek wsypujemy do wody. W czasie reakcji wodorotlenku z wodą wydzielają się duże ilości ciepła. Dlatego wodorotlenek dodajemy powoli, by nie spowodować nagłego wzrostu temperatur, ponieważ wrzący ług mógłby zacząć kipieć i rozpryskiwać.

Krok 2. Olej kokosowy i palmowy podgrzewamy aż się rozpuszczą. Dodajemy oliwę i odstawiamy do przestygnięcia.

Krok 3. Temperatura tłuszczu i ługu sodowego musi być jednakowa i mieścić się pomiędzy 35 a 50°C. Jeśli zamierzamy do mydła dodać dodatkowe składniki, szczególnie zapachowe, lepiej zastosować temperaturę poniżej 40°C. By szybciej obniżyć temperaturę można naczynia umieścić w większym pojemniku z zimną wodą lub lodem.

Krok 4. Dodajemy ług sodowy do oleju i mieszamy. Mieszać trzeba do chwili gdy otrzymamy jednolitą konsystencję i mydło zacznie gęstnieć. Jeśli teraz przejedziemy łyżką po powierzchni mydła, pojawi się niewielkie wgłębienie, które po chwili się wyrówna. Jest to tzw. ślad, który oznacza, że mydło jest gotowe do wlania do formy. W przypadku mieszania ręcznego etap ten może trwać kilkadziesiąt minut lub więcej. Używając mieszadła mechanicznego, np. blendera można ten czas znacznie skrócić.

Krok 5. Teraz możemy dodać składniki, które chcemy aby znalazły się w mydle. Najczęściej dodaje się olejki zapachowe, olejki eteryczne i barwniki. By prawidłowo stosować olejki eteryczne trzeba mieć już spore doświadczenie. Łatwiej jest z olejkami zapachowymi, ale również niektóre z nich mogą sprawiać problemy i potrzeba trochę wprawy, by umieć sobie z nimi radzić. Oczywiście zapachy te muszą być dopuszczone do stosowania w kosmetykach. Absolutnie nie nadają się olejki przeznaczone do potpourri i kominków, które mogą być szkodliwe dla zdrowia.

W przypadku barwienia należy pamiętać, że mydło ma zasadowy odczyn a to często powoduje zmianę koloru. Warto więc wcześniej wykonać odpowiednie testy używając mocno rozcieńczonego ługu sodowego. Do barwienia nadaje się wiele naturalnych produktów, np. kakao, kawa, mielona papryka. Nie polecamy barwników spożywczych, ponieważ szybko wypłowieją. Zamiast nich można użyć odpowiednich barwników kosmetycznych. Mieszając je ze sobą można otrzymać dowolny kolor.

Krok 6. Gotowe mydło rozlewamy do formy i zabezpieczamy przed dostępem powietrza. Należy również zabezpieczyć formę przed utratą ciepła. Na przykład przykrywając lub owijając formę kilkoma ręcznikami. Pozostawiamy do stwardnienia na 1-2 dni.

Krok 7. Gdy mydło jest wystarczająco twarde wyjmujemy z formy i jeśli potrzeba tniemy na kostki.

Krok 8. Kostki mydła umieszczamy na woskowanym papierze i przenosimy do suchego i przewiewnego pomieszczenia. Pozostawiamy na co najmniej 2 – 3 tygodnie. Im dłużej mydło będzie dojrzewać, tym będzie twardsze i łagodniejsze dla skóry. Zależnie od receptury mydło może wymagać nawet 8 tygodni dojrzewania.

Krok 9. Zanim mydło przeznaczymy do użycia należy sprawdzić jego pH. Pomyłki zawsze są możliwe i gdyby w mydle zostały resztki ługu konsekwencje mogłyby być tragiczne. Prawidłowa wartość pH wynosi 7 do 9,5. By sprawdzić pH przy pomocy papierka wskaźnikowego należy 1g mydła rozpuścić w 100 ml destylowanej wody.

Podsumowanie

Produkcja mydła to delikatny proces. Jeśli mydło ma być najwyższej jakości, również użyte składniki muszą być wysokiej jakości. Owszem, do produkcji mydła na skalę przemysłową używa się nawet przepalonego oleju ze smażalni frytek. Jeśli jednak twoje mydło ma być naprawdę luksusowe i mieć dużo dobroczynnych wartości, wybieraj najlepsze składniki. Potrzebna jest też odpowiednia staranność. Tak samo jak w przypadku gotowania. Jeśli się nie przyłożysz, efekt końcowy może nie być zadowalający. Każdy krok jest niezwykle ważny. Składniki powinny być dokładnie ważone i dodawane we właściwej kolejności. Jeszcze kilka słów w sprawie terminu przydatności mydła. Wśród wielu osób zajmujących się robieniem mydła pokutuje przekonanie, że o tym decyduje data ważności oleju i mają potwornego stresa jak data ważności jednego z olejów, który chcą użyć zaraz się kończy. Cieszy, że chcą używać dobrej jakości surowców, ale nie ten parametr jest wyznacznikiem jakości i w praktyce nie ma żadnego przełożenia na termin przydatności mydła. Decydująca jest uśredniona liczba jodowa mieszanki tłuszczowej użytej do produkcji mydła, rodzaj i ilość dodatkowych składników, wielkość przetłuszczenia. Jeśli przetłuszczenie jest większe i zawiera w dużej mierze nienasycone kwasy tłuszczowe możemy dodatkowo zabezpieczyć mydło dodając witaminę E lub ekstrakt z rozmarynu (krok 5). Generalnie jednak dobrze zrobione mydło nadaje się do użycia co najmniej przez dwa lata. Wcześniej wypłowieje i straci zapach, niż straci przydatność do użycia.