Koszyk (Pusty) 0
olejek eteryczny z drzewa sandałowego australiskiego

Sandałowiec australiski, olejek eteryczny

135,16 zł

Olejek eteryczny sandałowy z drewna sandałowca (Santalum spicatum) z zachodniej Australii. Destylowany parą wodną, 100% czysty, nierozcieńczony, niemodyfikowany. Charakteryzuje się wyjątkowym aromatem i głęboko uspokajającym działaniem. Olejki destylowane z drewna sandałowców należą do najbardziej cenionych olejków eterycznych. Nasz olejek jest prawdziwym olejkiem eterycznym z sandałowca. 

Wybierz:

Specyfikacja

Nazwa botaniczna
Santalum spicatum (R.Br.) A.DC.

Nazwa INCI
Santalum Spicata Wood Oil

Synonimy/Inne nazwy
Olejek sandałowy, Drzewo sandałowe, Australian Sandalwood Oil, West Australian Sandalwood Essential Oil

Numer CAS
8806-87-9/8024-35-9

Numer WE (EINECS)
84775-42-8/296-618-5

Typ
Naturalny i 100% czysty olejek eteryczny destylowany parą wodną

Surowiec
Drewno

Metoda otrzymywania
Destylacja parą wodną

Pochodzenie
Australia

Nuty zapachowe
Bazowe

Aromatyczne, pachnące drewno sandałowe jest przedmiotem fascynacji i pożądania niemal od zarania ludzkości. Wielka miłość człowieka do zapachu drewna sandałowego doprowadziła do sytuacji, że niektóre gatunki sandałowca zostały już wytępione całkowicie, a inne są bliskie unicestwienia. Wymarciem zagrożony jest pochodzący z południa Indii sandałowiec biały (Santalum album), z którego otrzymuje się najbardziej rozpoznawalny olejek sandałowy.

Rabunkowa wycinka tego drzewa, w której często biorą udział bandy kłusowników dorowadziła do sytuacji, że pomimo upraw liczba populacji drastycznie spada i zanikła różnorodność genetyczna. Jednocześnie w Indiach pojawiła się nieznana dotychczas choroba przenoszona przez owady, która niszczy pozostałe jeszcze drzewa. Są obawy, że choroba może wywędrować z Indii i stać się zagrożeniem dla sandałowców na innych obszarach. Efektem jest duża niestabilność w dostępności surowca i szybujące ceny liczone w tysiącach USD za kilogram olejku. Nie może więc dziwić, że olejek sandałowy indyjski jest powszechnie fałszowany.

Pewnym wyjątkiem jest Australia, gdzie już w 1920 roku wprowadzone zostały przepisy chroniące naturalne zasoby sandałowca. Rządowe programy stymulujące zakładanie plantacji spowodowały, że pochodzący z Zachodniej Australii sandałowiec australijski (Santalum spicatum) zapewnia dziś ponad połowę światowego zapotrzebowania na drewno sandałowe. Stabilność dostaw i niższe koszty produkcji przyczyniają się do bardziej przystępnych cen olejku sandałowego australijskiego.

Sandałowiec australijski podobnie jak i inne sandałowce jest semi-pasożytem, co oznacza, że do życia i wzrostu potrzebuje korzeni innego drzewa by móc czerpać dodatkową wodę i składniki odżywcze. Oba drzewa pozostają w symbiotycznym związku przez całe życie drzewa sandałowego. Olejki lotne znajdują się wyłącznie w twardzinie sandałowca, którą można pozyskiwać dopiero ze starszych drzew.

Drewno sandałowca australijskiego zawiera ok. 3 – 3,5% olejków lotnych. Do produkcji olejku nadaje się drewno z drzew, które mają co najmniej 15 – 20 lat. Zapach olejku sandałowego australijskiego w porównaniu z zapachem olejku sandałowego indyjskiego jest nieco mocniejszy, bardziej kwiatowy z ciepłymi nutami słomy. Wynika to z innego składu, w którym wyraźnie mniej jest santalolu, przy czym skład jest bardziej złożony i bogatszy.

Można spotkać się z opiniami, że olejek australijski jakoby ma gorszą wartość terapeutyczną od olejku indyjskiego. Próbuje się tłumaczyć to niższą zawartością santalolu. Opinie te są zupełnie bezzasadne a wynikają z niewiedzy. Faktem jest, że olejek indyjski ma dłuższą praktykę stosowania a przez to jest bardziej poznany. Natomiast olejek sandałowy australijski dopiero od niedawna wszedł na salony i potrzeba pewnego czasu by przekonać do niego niedowiarków.

W porównawczych testach olejek sandałowy australijski wykazywał bardzo wysoką skuteczność przeciwdrobnoustrojową. Na przykład dla bakterii gronkowca (Staphylococcus aureus) była ona 25 razy wyższa od olejku z drzewa herbacianego, który znany jest ze swej skuteczności. Lepiej radził sobie również z drożdżakami. W badaniach in-vivo prowadzonych w Europie wykazano, że olejek zabija wiele rodzajów bakterii Gram dodatnich, w tym gronkowce (także szczepy odporne na antybiotyki nazywane super bakteriami) i paciorkowcowce (streptokoki), które wywołują na przykład anginę czy zapalenie płuc. Ważne jest, że do zahamowania wzrostu bakterii wymagane stężenie olejku było bardzo niskie. Jeśli więc wprowadzimy olejek do receptury kosmetyku może doskonale chronić przed groźnymi bakteriami, oprócz dodawania delikatnego, drzewnego zapachu. Olejek likwiduje również bakterie wywołujące nieprzyjemny zapach potu, dlatego może być użyteczny w naturalnych dezodorantach.

Dla niektórych ludzi cena olejku sandałowego australijskiego może być szokująca. Szczególnie jeśli dotychczas kupowali olejek sandałowy w cenie kilku czy kilkunastu złotych za buteleczkę. Popularność drewna sandałowego sprawiła, że na rynku jest zatrzęsienie jego imitacji, które udają, że są prawdziwymi olejkami sandałowymi. Nawet niektóre z nich faktycznie są „naturalnymi olejkami eterycznymi”. Problem w tym, że są otrzymywane z roślin, które przy sandałowcach nawet nie rosły, na przykład Amyris balsamifera.